Tym wpisem zaczynam nowy cykl, czyli opisy popularnych długich form improwizacji scenicznej. Na pierwszy rzut chciałbym przedstawić opis i podstawowe wykonanie Living Room, formy opartej na Dekonstrukcji, ponieważ będzie to również świetny wstęp do kilku kolejnych wpisów na temat długich form i aspektu bitów (otwierających, stabilizujących, komentujących, podnoszących stawkę, oraz biegu). Poza tym Living Room jest bardzo wdzięczną formą z kilku powodów:

Po pierwsze w podstawowej wersji nie jest tak sztywna i trudna do wykonania jak formy około filmowe (gdzie nie ma ratunku w postaci cofania w przeszłość/przyszłość, odbiegania od głównych tematów/bohaterów) i większość improwizatorów nawet z małym doświadczeniem w długich formach jest w stanie ją wykonać.

Po drugie ma strukturę opierającą się na dekonstrukcji (którą uwielbiam), czyli jest jakiś prawdziwy, ważny prywatnie (dla improwizatorów, a nie postaci) dla nas temat i dokonujemy jego przeistoczenia, zmiany na inne konteksty, przez co możemy go komentować i powiedzieć za pomocą formy, co sądzimy na dany temat.

Po trzecie uczy struktur form zawierających bity (otwierający, stabilizujący, komentujący i podnoszący stawkę) oraz strukturę powrotu do scen otwierających, które są genialnym rozwiązaniem w bardzo wielu różnych długich formach impro.

Po czwarte jest po prostu formą, która pomimo tego, że jest spójna w treści, daje wiele możliwości i obszarów do podążania w przeróżnych kierunkach, przy okazji jej wykonanie w formie, która zawiera bity, może bardzo wiele nauczyć.

Nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić was do zgłębienia tej fantastycznej formy.

Ogólny opis:

Motywem przewodnim formy jest scena otwierająca, która polega na rozmowie przy obiedzie (lub na przyjęciu – jak kto woli), w trakcie której improwizatorzy rozmawiają na jakiś temat.

Forma zaczyna się w momencie, gdy improwizatorzy siadają na krzesłach i zaczynają rozmawiać na jakiś temat (może być podrzucony przez publiczność). Ta rozmowa jest przerywana, po czym następuje przejście do scen tematycznych/komentujących, które „nawiązują” do tej rozmowy. Po serii scen, następuje powrót do sceny otwierającej, gdzie kontynuowana jest rozmowa na dany temat, po czym ponownie mamy serie scen itd. Forma kończy się sceną otwierającą, gdzie rozmowa dochodzi do końca.

Tak to wygląda w wielkim skrócie, teraz przechodząc do szczegółów…

Scena otwierająca – obiad

Jest to główny element formy Living Room. Improwizatorzy siadają na krzesłach (zwykle ustawionych w podkowę) i zaczynają rozmawiać na jakiś temat podrzucony przez publiczność. Warto, aby w rozmowie gracze byli sobą. Nie musisz wcielać się w żadną postać. Rozmawiasz w naturalny sposób, który przypomina sytuację, rozmowy garstki przyjaciół w trakcie spotkania przy obiedzie – czyli tak jak rozmawiacie ze sobą prywatnie. W trakcie tej sceny możecie pokazywać, że jesteście w trakcie obiadu i zajadać się przysmakami i napojami na przestrzennym stole. Jednak najważniejsza jest rozmowa. Powinna być jak najbardziej naturalna i prawdziwa. Nie trzeba tutaj podbijać niepotrzebnie stawki, „zmyślać” itd. Niech to będą czyste informacje, opinie i skojarzenia wypowiadane zgodnie z tym co uważasz i wiesz. W pewnym momencie rozmowa jest zatrzymywana (klaśnięciem lub ktoś robi przelotkę) i następują:

Sceny komentujące

Krzesła zostają odłożone na bok i zaczynają się sceny komentujące (SK). SK to popularny zabieg w wielu długich formach (np. we wspomnianej wcześniej dekonstrukcji) i warto je umieć wykonać. Jak wyglądają sceny komentujące? W sumie tak jak chcesz, żeby wyglądały. Ich forma wykonania jest dowolna – wiele osób traktuje je bardzo luźno na zasadzie „weźmiemy różne oferty ze sceny otwierającej i zrobimy to co akurat nam się kojarzy – łącząc różne elementy i nadając im nowy sens”. Po czym robią wiele luźnych scenek nawiązujących do sceny otwierającej, kilka edycji/przelotek, czy montowania krótszych lub dłuższych historii. Takie podejście pozwala na podstawowe wykonanie Living Room, lecz jednocześnie IMO jest to olbrzymie spłycenie tego czym są sceny komentujące.

Ponieważ najważniejszy jest cel scen komentujących, którym jest komentowanie głównego tematu rozmowy. No dobrze, ale co to znaczy komentowanie? Komentowanie to nic innego jak wzięcie głównego tematu rozmowy i skomentowanie go przez inną historię/serię scen. Sceny komentujące powinny zmieniać kontekst głównego tematu i cały czas podnosić jego stawkę.

Po serii scen komentujących lub wyczerpaniu tematu, następuje powrót do sceny otwierającej (obiadu), gdzie kontynuowany jest temat rozmowy, który może być również inspirowany scenami tematycznymi lub komentującymi.

Struktura Scen

Struktura scen jest dosyć prosta. W trakcie całej formy (w podstawowej wersji) są to przeplatane sceny otwierające i komentujące. Warto zaznaczyć, że w trakcie trwania Living Room, sceny otwierające powinny być stopniowo coraz krótsze, a sceny komentujące coraz bardziej dynamiczne i dłuższe (coś na wzór „BIEGU” w dekonstrukcji). Całość kończy się sceną otwierającą, gdzie następuje zakończenie zarówno rozmowy jak i całej formy.

Aspekty techniczne

Jeżeli występujesz na głębszej scenie, to krzesła możesz ustawić bardziej z tyłu sceny, przez to uzyskasz większą dynamikę pomiędzy zmianą scen otwierających i komentujących. Wtedy wystarczy, że ktoś wstanie z krzesła i może zacząć scenkę. W przypadku gdy nie masz takiej możliwości, trzeba ograć technicznie jednoczesne zabieranie wszystkich krzeseł ze sceny i później w przypadku powrotu do SO ponowne ich ustawienie, tak, aby to zgrabnie i szybko wykonać.

Sceny otwierające są bardziej spokojne i statyczne, dlatego sceny komentujące powinny być bardziej dynamiczne, aby zachować balans. Dodatkowo, wraz z trwaniem formy sceny komentujące powinny być bardziej energetyczne i szybsze (BIEG), przez co cała forma jak i improwizatorzy będzie się bardziej rozkręcać i nabierać tempa.

Struktury i wariacje

Powyżej przedstawiam tylko ogólny opis podstawowej wersji Living Room i tak jak wspominałem na początku, jest to tylko wstęp, który jest pretekstem do przedstawienia kolejnych wpisów na temat bitów w długich formach. Po opisaniu na blogu poszczególnych bitów (a o każdym można napisać rozdział książki), przedstawię Living Room w wersji bardziej zaawansowanej, czyli Living Room jako wariację Dekonstrukcji, która uczy tego co naprawdę można wycisnąć z długich form. Tymczasem zapraszam do testowania i zagłębiania się tej (i kolejnych) formie improwizacji scenicznej.

Please like & share: