Dzisiaj struktura scenki, którą warto wrzucić do swojego worka z technikami. Praktycznie można ją wykorzystać wszędzie. Zarówno w krótkich i długich formach. IMO, sprawdza się świetnie w bardzo krótkich scenkach, gdzie masz zaoferować szybko dobrą i spójną historię, która będzie zarazem dynamiczna i ciekawa.

W serii Impro 101 są umieszczane wpisy dla początkujących improwizatorów. Wszystko o impro od podstaw. Czyli seria rzeczy, które każdy improwizator powinien wiedzieć zanim weźmie się za występy.

Struktura wygląda następująco:

1. Działanie Fizyczne

2. Platforma

3. Konflikt

4. Podniesienie Rangi Konfliktu

5. Rozwiązanie konfliktu

1. Działanie fizyczne.

W moim zwyczaju nigdy nie zaczynam nowej scenki (w krótkich formach) od gadania. Zawsze, 3-6 sekund, to czyste działanie fizyczne. Wejście w kontakt z lokalizacją. Zajęcie się jakąś rutynową czynnością. Rozpoczynanie scenki samym działaniem, ma masę plusów. Odblokowuje ciało – a przy bardziej zestresowanych osobach, ludzie w ogóle zdają sobie sprawę z tego, że mają coś takiego jak ciało. Sprawia, że będziesz dostrzegać więcej w przestrzeni w której pracujesz i będziesz mniej plotkować na scenie.

2. Platforma

Część platformy może być już zbudowana na etapie działania fizycznego. Te dwie kwestie odpowiednio wykonane bardzo często się zazębiają i uzupełniają. Zbuduj platformę, która będzie podstawą do dalszej części sceny. Określ lokalizację, postaci, relacje, oraz co konkretnie robicie. Pokaż którym momencie życia waszej postaci scenicznej widz właśnie was „przyłapał”.

– Dzień dobry, czy mógłby mi Pan wymodelować i przyciąć włosy

– Tak, oczywiście, proszę siadadać, za chwilę do Pani podejdę

ps. więcej o podstawowej platformie znajdziesz we wpisie: Impro 101 | Budowanie platformy

3. Konflikt

Konflikt jest siłą napędową historii. Sprawia, że postacie mają cel, mają motywację do działania. Konflikt, nie koniecznie musi dotyczyć sytuacji bohater vs. bohater. Konflikt może dotyczyć sytuacji, w której bohateriowie mają różne motywacje lub nagle ich coś zaskakuje lub muszą sobie pomóc w jakiś sposób i tak dalej… Konflikt, to tak obszerny temat, że na pewno poświęce mu osobny (lub kilka) wpisów. Tak samo jak w przypadku podniesienia rangi konfliktu. Wracając do scenki u fryzjera.

– A czy mógłby się Pan pośpieszyć, przyznam, że bardzo zależy mi na czasie, a Pan się strasznie ociąga.

– Już, już, tylko pozamiatam resztki włosów po porzednim kliencie, szef się bardzo denerwuje, gdy jest brud na podłodze

4. Podnieś rangę konfliktu

Ten punkt już nie jest taki łatwy do realizacji, wymaga sporego ogrania i ćwiczeń, ale dobrze wykonany sprawia, że publiczność robi wielkie „wow”. Załóżmy, że platformą dalej jest wizyta u fryzjera. A konfliktem pośpiech klienta i ociąganie się fryzjera. Co zrobić, aby podnieść rangę konfliktu? Musisz zrobić coś co sprawi, że ta sytuacja nie jest kolejną zwykłą wizytą u fryzjera, tylko jest naprawdę ważna dla twojego życia. Ma nie tylko wpływ na twój jeden dzień, ale może wręcz zaważyć na wszystkim. Gra musi iść o największą stawkę.

Przykładowo, pierwszym podniesieniem rangi konfliktu w tej sytuacji byłoby:

– Proszę  Pana, błagam, szybciej, za 60 minut mam stanąć przed ołtarzem 

To sprawia, że scena z automatu jest ciekawsza. Przecież ślub to bardzo ważne wydarzenie w życiu każdego człowieka i gra z automatu idzie o większą stawkę. Ale rangę można podnosić coraz bardziej i bardziej na wiele różnych sposobów. Czy nie było by jeszcze bardziej ciekawie, gdyby:

[Fryzjer zdenerwowany, stara się stanąć na wysokości zadania i starając się błyskawicznie przyciąć włosy włosy, przez przypadek odcina kawałek ucha klientce]

Tu już mamy konkret – świeże mięsko, które sprawia, że widz, nie może się doczekać co będzie dalej. Czy da się podnieść rangę konfliktu jeszcze bardziej? Jasne, że tak i to na wiele różnych sposobów

Możliwość 1

– Proszę się nie martwić, obok jest szpital, zrobią to szybko, tak, że nikt nawet nie zauważy

– Nie jestem ubezpieczona, a wszystkie pieniądze poszły na ślub

Możliwość 2

[Nagle ucho leżące na ziemi, porywa pies]

Możliwość 3

– Nie dość, że nie mam ucha, to zakrwawił mi Pan całą suknię za 10 tysięcy 

5. Rozwiąż konflikt

 Ostatnim etapem jest rozwiązanie konfliktu. Tutaj warto pamiętać, że im wyższa ranga konfliktu, tym większe będą oczekiwania widza, co do jego rozwiązania. Chociaż w przypadku krótkich form improwizacji często nie musi dojść pełnego rozwiązania. Często najskuteczniejszym sposobem (zwłaszcza w impro komediowym), będzie przerwanie gry w momencie największego śmiechu.

Jak widzicie, powyższy schemat jest dość uniwersalny i sprawia, że można robić szybkie, dynamiczne i ciekawe historie. Żeby go dobrze opanować, polecam nie zabierać się do ćwiczenia całego schematu na raz. Tylko na początku ćwiczyć poszczególne punkty i stopniowo dodawać kolejne. Każdy z nich to cenna umiejętność, która przyda się na scenie, każdemu improwizatorowi.

Photo Credit: tricky (rick harrison) via Compfight cc
Please like & share: