Nie jest żadną tajemnicą, że w impro komediowym, publiczność docenia najbardziej te osoby, które wcielają się w ciekawe role, świetnie puentują i są najbardziej widoczni. Zaraz po występie, mówią tylko o nich, powtarzając teksty i chwilowe sceniczne memy z ich udziałem. Trzeba przyznać, że to bardzo przyjemne. Być na pierwszym planie, zbierać owoce swoich ofert w postaci zachwytu publiczności i oddać się chwilowemu fejmowi.

Tak też sytuacja wygląda w wielu polskich grupach impro. Jak rozmawiasz ze znajomymi przy piwie o jakiejś grupie, to zawsze kojarzysz, 2-3 mocne osoby, które bardziej wysuwają się do przodu, często pomijając „szaraków” lub w ogóle nie kojarząc ich twarzy, czy nazwisk.  Tak jak w piłce nożnej, bardziej pamiętamy tych, którzy zdobywają gole, pomijając w rozmowach, tych, którzy podprowadzają piłkę (to chyba, że coś totalnie spieprzą).

Jednocześnie gdy pominąć wszystkie pierwszoplanowe gwiazdy, możesz dostrzec więcej. Jeżeli nie skupisz się tylko na nich, możesz dostrzec wspaniałą mrówczą i często niewdzięczną robotę osób, które rzadko wychodzą na pierwszy plan, ale świetnie podprowadzają historię. Rezygnują z pierwszych ról, aby zbudować odpowiedni kontekst. To cenny support, który sprawia, że inni mogą wyglądać dobrze. Bez tych osób nie byłoby gwiazd, bo nie byłoby historii w której gwiazdy mogłyby być bohaterami.

Nie chodzi mi o to, że osoby wysuwające się na pierwszy plan nie powinny tego robić. Powinny – zwłaszcza jeżeli czują się w tym dobrze, to również trudne zadanie. Jednocześnie moim głównym przesłaniem jest to, aby bardziej doceniać tych niewidocznych. Ten cichy support, który tworzy platformę, rutynę i „zwykłe sceny” (które muszą być, aby inne były niezwykłe – wiem truizm). To właśnie oni definiują improwizację, jako pracę zespołową, gdzie poświęcasz własne pomysły, puenty i role, na rzecz bohaterów nadających kierunek.  A wszystko po to, aby cała grupa i scena wyglądała dobrze.

Jeżeli będziesz na kolejnym występie improwizatorów, zwróć na nich uwagę, doceń i pogratuluj. Często to właśnie dzięki nim mogłeś oglądać wspaniały spektakl z wciągającą historią.

Please like & share: